Nie wyrobił się na zakręcie.
Na festiwalu w Goodwood co roku pojawia się wiele samochodów. Specyfiką tej imprezy jest to, że możemy zobaczyć je w bardzo dynamicznym wydaniu. Niestety, często w tym przypadku zawodzi czynnik ludzki. Wystarczy mały błąd, podniesiona adrenalina i zaczynają się problemy.
Tym razem padło na niemiecki supersamochód o nazwie Gumpert Apollo. Jego kierowca źle przyłożył się do ostrego lewego zakrętu. Auto straciło przyczepność i w pełnym poślizgu wjechało w słomianą bandę. Kilku obserwatorów tego wydarzenia uchwyciło ten moment na wideo.
Gumpert Apollo to superlekki i szybki samochód stworzony przez Niemców. Jest on napędzany silnikiem V8 od Audi o pojemności 4,2 litra. Dzięki podwójnemu doładowaniu dostarcza on 650 KM w standardowym wydaniu. Dostępna jest jeszcze wersja Sport o mocy 700 KM. Rocznie powstaje tylko kilkanaście sztuk tego modelu, a cena oscyluje wokół miliona złotych. Samochód spokojnie może konkurować z modelami takimi jak Pagani Zonda czy Koenigssegg.










Komentarze