Michał Podemski [07.06.2007]
Autopodróżnicy już w Egipcie
Część drogi musieli pokonać pociągiem. I to nie dlatego, że zepsuł im się samochód.
Jolanta Czupik i Dominik Stokłosa dotarli do Egiptu, ostatniego afrykańskiego państwa na trasie ich wyprawy. Ostatnie fragmenty drogi pokonywali jednak na platformie pociągu. Dlaczego? Nie, z Pandą Cross, którą pokonują trasę dookoła Afryki, nic się nie stało. Na przeszkodzie stanęła Pustynia Nubijska. Tam w promieniu 300 kilometrów trudno spotkać bowiem żywą duszę, a ta mogłaby się przydać, gdyby Panda zakopała się w piasku.
Jednak podróż pociągiem okazała się jeszcze bardziej męcząca. Na platformie wagonu przez trzy dni podróży panowały bowiem 50-stopniowe upały. Pociąg co chwilę się zatrzymywał, bowiem niezbędne były kolejne naprawy. Dalszą część drogi, ze względu na brak jakichkolwiek dróg, Panda spędziła na barce nad Nilem. Autopodróżnicy przybędą do Krakowa już 13 czerwca. O godzinie 17 na Rynku Głównym w Krakowie każdy będzie mógł ich powitać i obejrzeć Pandę Cross po trudach wyprawy dookoła Afryki.