Krzysztof Kartasiński [02.05.2009]
BMW M6 Hurricane CS
Kolejny rekord prędkości firmy G-Power.
Gdy mowa o przeróbkach firmy G-Power, trzeba być przygotowanym na naprawdę mocne uderzenie. Wcześniej firma zaprezentowała najszybszego sedana świata ("G-Power M5 Hurricane RS") oraz 525-konnego SUV-a X5 ("BMW X5 G-Power"), teraz przyszła kolej na model M6. Nie jest to jednak kolejna modyfikacja mająca na celu tylko podniesienie mocy. Niemieccy inżynierowie chcieli stworzyć najszybsze na świecie BMW z nadwoziem coupe.
Tym, czego nie mogło zabraknąć w tym samochodzie, jest oczywiście moc. Dlatego G-Power do napędu BMW M6 wykorzystało tę samą jednostkę napędową, jaka pracowała w najszybszym sedanie świata. Podwójnie doładowany motor V10 rozwija moc 750 KM, co wystarcza, żeby rozpędzić M6 do 100 km/h w 4,4 s, do 200km/h w 9,6 s i do 300 km/h w 26 s. Możliwości silnika kończą się dopiero po osiągnięciu 370 km/h.
Aby BMW podczas bicia rekordu nie zamieniło się w paralotnię, konstruktorzy przygotowali odpowiedni pakiet aerodynamiczny. Pod wpływem opływającego karoserię powietrza docisk obu osi wzrasta do ponad 100 kg. Na nie z kolei założono 19-calowe felgi z oponami 255/35 z przodu i 305/30 z tyłu. Jednak do codziennej jazdy, podczas której raczej nie przyjdzie nikomu do głowy przekraczać prędkość maksymalną, tuner proponuje ogumienie z indeksem prędkości do 340 km/h i 21-calowe felgi. Samochód został wyposażony w 380-milimetrowe hamulce ceramiczne z 6-tłoczkowymi zaciskami. Koszt przeróbek wraz z ceną samochodu wynosi 360 tys. euro.