Wideo Foto

Maciek Kalkosiński [19.02.2010]

Pierwsza jazda: BMW 523i

test · BMW · BMW 5
Nowy król segmentu nadchodzi.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Mogliście już przeczytać relację z prezentacji (warto zapisać się do naszych fanów na Facebooku). Zobaczyliście też wywiad z szefem projektu nadwozia tego auta. Teraz przyszła pora na najbardziej oczekiwaną część tego małego cyklu o nowym BMW 5 - pierwszą jazdę.

W świetle dnia nowa seria 5 prezentuje się równie dobrze jak w blasku fleszy. Uczciwie trzeba przyznać, że auto nie rzuca się aż tak mocno w oczy jak jego poprzednik. Jednak im dłużej mu się przyglądamy, tym więcej ciekawych detali i smaczków znajdujemy. Maska zdobiona mocnymi przetłoczeniami i grill nawiązujące nieco do modelu Z4, delikatnie wygięta linia nadkoli przypominająca BMW 7 oraz tył stanowiący pewną wariację na temat serii 3 - wszystko to tworzy elegancką, ale nie pozbawioną sportowego ducha kompozycję.

O ile z zewnątrz auto bardzo się zmieniło, to zmiany w środku wydają się raczej ewolucyjne. Zestaw zegarów został przejęty z serii 7, a konsola środkowa skierowana w stronę kierowcy nawiązuje do tej z 5 GT. Inaczej ukształtowano tu jednak podłokietnik i niektóre elementy sterowania systemem audio i klimatyzacją. Poprawiono też ergonomię, dodając porządne uchwyty na napoje, chowane w ciekawej półeczce koło dżojstika skrzyni biegów.

Wygoda podróżowania z przodu stoi naprawdę na wysokim poziomie. Fotele są niezwykle wygodne, a miejsca nie brakuje. Z tyłu jest już gorzej: kanapa jest wygodna, ale (mimo wydłużenia auta aż o 8 cm) nadal brakuje tu miejsca na nogi. Najmniejszych zastrzeżeń nie można mieć do bagażnika, który ma imponujące 520 l pojemności.

Warto wspomnieć o wyposażeniu. Do serii 5 można dokupić praktycznie wszystko, co oferuje większa "siódemka" - od systemu kamer (tylna i boczne), poprzez wyświetlacz HUD na szybie, na night vision kończąc.

Do pierwszej jazdy wybrałem najtańszą w ofercie (od 195 tys. zł) odmianę 523i o mocy 204 KM. Choć oznaczenie mogłoby sugerować (tak jak w innych modelach), że pod maską będzie znajdował się 4-cylindrowy silnik o najwyższej mocy, to w wypadku "piątki" tak nie jest. Auto napędza bowiem znana i lubiana 3-litrowa rzędowa "sześciocylindrówka". Choć z zewnątrz dźwięk jej pracy przypomina nieco diesla, to w środku słychać jedynie aksamitny pomruk, tak lubiany przez fanów marki.

Choć silnik wkręca się chętnie na obroty, to automatyczna skrzynia biegów (można wybrać również klasyczną manualną) utrzymuje go na niskich obrotach i stara się korzystać z momentu obrotowego wynoszącego 270 Nm, osiąganego już przy 1500 obr./min.

Dzięki temu - jeśli nie będziemy mocno cisnąć pedału gazu - auto jest w stanie spalić (przynajmniej według producenta) około 8 l paliwa na 100 km.

Oczywiście jeśli chcemy, silnik może również zapewnić osiągi godne BMW: 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalna około 240 km/h.

Testowany egzemplarz wyposażony był w system elektronicznego sterowania pracą zawieszenia i skrzyni, pozwalający wybierać między trybami "Normal", "Sport" i "Sport+" (ten ostatni to twardsza opcja z częściowo wyłączonym ESP). W trybie "Normal" samochód całkiem nieźle tłumił nierówności, ale i tak był dosyć twardy, zapewniając świetne prowadzenie. W trybie "Sport" zawieszenie jeszcze się usztywniało, co znacznie odbijało się na komforcie, ale pozwalało utrzymywać większą prędkość w zakręcie.

Choć nowa "piątka" urosła i nieco przytyła, to nadal zachowała charakter swojej poprzedniczki. Świetny układ kierowniczy dający dobre czucie auta oraz twarde zawieszenie ograniczające wychyły nadwozia w zakrętach pozwalają na naprawdę szybką i agresywną jazdę nawet po bardzo krętych drogach.

Podsumowując pierwsze wrażenia z kilku godzin jazdy: muszę powiedzieć, że odmłodzona seria 5 mimo większych rozmiarów i wyraźnych nawiązań do serii 7 nadal pozostaje samochodem przygotowanym z myślą o dawaniu radości z jazdy. Poprawiono kilka detali, które sprawiają, że codzienne poruszanie się autem jest bardziej komfortowe, ale jeśli tylko zechcemy, możemy w nim obudzić prawdziwego ducha BMW.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Dodaj do: Pinger.pl Facebook Wykop
Liczba komentarzy 65
Dodaj komentarz
Komentarze
Oglądasz 1-15 (z 65)
Awatar użytkownika

13:21 [19.02.2010]

Gość
dużo ładniejszy niż poprzednik, bardzo fajne autko niestety jedynie w sferze marzeń :(
Awatar użytkownika

13:22 [19.02.2010]

Gość
autor: gośćNowe BMW 7 jest świetne, ale 5 jak dla mnie to tragedia. I wszystkie bmki zaczynają wyglądać tak samo.
7 świetna...5 tragedia...wszytskie BMW wyglądają tak samo? gdzie jest sens w tej wypowiedzi:)?
Awatar użytkownika

13:25 [19.02.2010]

Gość
w tym kolorze wg mnie wygląda nieciekawie, natomiast w złotym prezentuje się genialnie.Cienki artykuł jak na takie auto , nie ma w nim niczego o jakości wnętrza itp.
Awatar użytkownika

13:34 [19.02.2010]

Gość
autor: gośćtył do w212 Mercedesa, środek taki sam jak e60. E60 było ładne, po co to było zmieniać. Jak Userzy piszą wyżej zaczynają się upodabniać do Audi. Jeszcze z tej wiodącej 3 mój kochany Mercedes nic nie psuje ale pewnie i oni zaczną walić takie cuda
Wnętrze w e60 było najgorszą rzeczą w tym modelu , tu jest prześliczne jak z bajki , więc nie wiem gdzie ty widzisz takie same wnętrze
Awatar użytkownika

13:35 [19.02.2010]

Gość
autor: gość[cytat komentarz="795080"][cytat komentarz="795079"]Nie rzuca na kolana tą sylwetką. Na zdjęciach premierowych wyglądał o wiele lepiej no ale wiadomo .. zdjęcia to zdjęcia.
popieram, jednak ładniejszy był poprzedni model :/[/cytat] Wygląd kwestia gustu , dla mnie jest dużo ładniejsze od poprzednika który był przekombinowany , auto jest zapewne zjawiskowe jeśli chodzi o jakośc i wykonanie jest w koncu produkowane tam gdzie bmw serii 7 , więc dbałość o szczegóły jest pierwszorzędna. Jeszcze dla debili , nie lubiących niemieckich aut za to że są niemieckie napiszę , że w anglii BMW uznano za najmniej awaryjną markę. Dla mnie nie ma lepszego auta za 200tyś i chętnie takim niedźwiedziem bym pośmigał tylko ze skrzynią manualną.[/cytat] za 200 tysiecy znajde ci 50 aut lepszych od tego
Awatar użytkownika

13:43 [19.02.2010]

Gość
odmianę 523i o mocy 204 KM. Choć oznaczenie mogłoby sugerować (tak jak w innych modelach), że pod maską będzie znajdował się 4-cylindrowy silnik o najwyższej mocy, to w wypadku "piątki" tak nie jest. Auto napędza bowiem znana i lubiana 3-litrowa rzędowa "sześciocylindrówka". Choć z zewnątrz dźwięk jej pracy przypomina nieco diesla, to w środku słychać jedynie aksamitny pomruk, tak lubiany przez fanów marki. stek bzdur albo czegos nierozumiem autor niema pojecia o bmw,jakie oznaczenia?523 w czterech cylindrach?a to 523 napedza silnik 3 litry? prawdziwa zenada ten kto napisal te wypociny niema zielonego pojecia,nawet jak niezna sie na bmw to jak mu przyszlo do glowy ze 3 litrowy motor ma taka mala moc ale juz wiale razy spotkalem sie w tym dziale z totalna ignorancja fann
Awatar użytkownika

14:06 [19.02.2010]

Gość
Jak wiem 523i to szesciocylindrowy silnik ale o pojemnosci 2,5 l a nie...moze czasem warto przed napisaniem reportazu, spojrzec do dowodu rejestracyjnego
Awatar użytkownika

14:07 [19.02.2010]

Gość
tył i bok wyglada znakomicie...przod jest zdecydowanie za dlugi do całosci auta przez co auto duzo traci na proporcjonalnosci..maska pieknie zaprojektowana jednak moim zdaniem zbyt duze wloty bmw powoduja ze z przodu wyglada ociezale i srednio to pasuje ogolnir do calego przodu...srodek jest nawet taki sam jak w innych modelach jest pieknie zrobiony i zapewne jak w poprzednich bmkach swietnej jaksoci, z tyłu wrazenie robia swiatla i wystajaca klapa bagaznika-mimo ze tyl jest podobny do "3" to moim zdaniem wyglada to swietnie..szkoda ze projektanci usilnie chcieli upodobnic przod do serii 7 ...generalnie fajne auto ale wolal bym poprzedniczke gdyz poza doczepianym tyłem i tak miala to cos co odroznialo ja od innych beemek
Awatar użytkownika

14:20 [19.02.2010]

Gość
Nie ma szału, ale mimo to ładniejsza od e60... Chyba jeszcze długo nie wymyślą niczego lepszego od najładniejszej 5er e39 :(
Awatar użytkownika

14:23 [19.02.2010]

Gość
a niedlugo jeszcze bmw upodobni sie do audi i VW i bede wygladac prawie tak samo i beidze mozna je odroznic jedynie znaczkiem i modelem
Oglądasz 1-15 (z 65)

Pokrewne

© Autokrata.pl 2006-2010, kontakt: donosy@autokrata.pl, Reklama, Regulamin wszystkie tagi