[19.01.2012] Audi Q3 · Audi · SUV · test

Test: Audi Q3 2,0 TFSI

Miejski SUV.

Auta szeroko rozumianego segmentu SUV szturmują miasta, zyskując coraz węcej zwolenników. Europejscy kierowcy odkrywają zalety samochodów ze większym prześwitem i chcą mieć coraz większy wybór. SUV zastępuje już nie tylko rodzinne kombi czy luksusową limuzynę, ale także poręczne autko miejskie.
Interes w tym wyczuli producenci, którzy coraz więcej uwagi i zaangażowania poświęcają takim właśnie autom. Dobrym przykładem tego jest koncern z Ingolstadt, który ostatnio dosyć szybko rozbudowuje portfolio swoich modeli. W nasze ręce tym razem trafił najmniejszy SUV Audi, który ma konkurować z doskonale sprzedającym się BMW X1.



Gdy spojrzymy na Q3, już na pierwszy rzut oka widać podobieństwo do większego modelu Q5, które nabywcom mniejszego i tańszego auta powinno się podobać. Krótka i "napompowana” bryła zdecydowanie dobrze powinna prezentować się na miejskich bulwarach. Dla mniej spostrzegawczych dodam, że elementem pozwalającym szybko odróżnić Q3 od większego brata są wpadające w oko przednie lampy wykonane w - jakże teraz modnej - technologii LED.

Wnętrze małego SUV-a nie zaskoczy niczym szczególnym, jeżeli mieliśmy do czynienia z obecnymi modelami A1 czy A3. Panuje tu nienaganny porządek i przejrzystość. Osoby siedzące z przodu na pewno nie będą narzekać na ilość miejsca. Z tyłu jest już nieco gorzej. Siedziska są dosyć krótkie, miejsca na nogi również nie jest zbyt wiele. 460 l bagażnika wydaje się rozsądną pojemnością w tego typu samochodzie.

Możliwość wyboru pracy zawieszenia pomiędzy trybami Auto, Sport i Comfort gwarantuje, że każdy znajdzie odpowiadające swoim oczekiwaniom ustawienia. W trybie standardowym (Auto) zawieszenie zestrojono dość twardo. Pomimo mocnego silnika, bezpośredniego i precyzyjnego układu kierowniczego i pewnej trakcji, o którą dba napęd quattro, moim zdaniem najprzyjemniej podróżuje się z zawieszeniem w trybie Comfort. Wydaje się, że stanowi on  najlepszy kompromis pomiędzy z natury dobrymi właściwościami jezdnymi i sztywnością Audi, a komfortem podróżowania, jakiego oczekiwalibyśmy od SUV-a.

Decydując się na zakup Q3, do wyboru mamy dwa silniki o pojemności 2 l - benzynowy i diesel, z których każdy dostępny jest w dwóch wariantach mocy. Diesel to doskonale znany motor TDI o mocy 140 i 177 KM,  motory benzynowe to również znane TFSI w wariantach mocy 170 i 211 KM.

Prezentowane Audi wyposażono w najmocniejszą wersję silnika benzynowego 2,0 TFSI o mocy 211 KM, który połączono z siedmiobiegową skrzynią S-Tronic - czyli popularnym DSG. Motor ten dysponuje momentem obrotowym wynoszącym 300 Nm w przedziale od 1800 do 4900 obr./min. Gwarantuje to ponadprzeciętne osiągi - przyspieszenie 6,9 s do 100 km/h i prędkość maksymalną na poziomie 230 km/h.

Tyle suchych faktów. Jak sprawuję się ten zestaw w codziennym użytkowaniu, można określić jednym słowem: świetnie. Rewelacyjna kultura pracy silnika i błyskawicznie reagująca na polecenia kierowcy skrzynia biegów zapewniają wielką przyjemność z jazdy. Niezależnie od prędkości każde mocniejsze wciśnięcie pedału gazu powoduje błyskawiczne przyśpieszenie połączone z ochoczym wkręcaniem się pod czerwone pole. Spokojna jazda natomiast powoduje błyskawiczne zmiany przełożeń na najwyższe możliwe już poniżej 2 tys. obr


Całą frajdę psuje nieco spalanie.  Średnie katalogowe spalanie podawane na poziomie 7,7 l możemy odłożyć między bajki. W rzeczywistości normalna pozamiejska jazda skutkuje spalaniem na poziomie 10 l. Z kolei dość dynamiczna jazda miejska będzie skutkować ubywaniem ze zbiornika  co najmniej 13 l na 100 km. I to wszystko pomimo wyposażenia auta w system start&stop, który bardziej drażni, niż pomaga. Silnik gaśnie tylko na kilkanaście sekund, po czym zaraz jest uruchamiany, bo bardzo szybko kończą się zapasy prądu. Na szczęście system start&stop można wyłaczyć.

Prezentowane Audi miało najmocniejszy silnik i wszystkie możliwe dodatki (poza podgrzewanymi siedzeniami), za co musimy zapłacić astronomiczną jak na tak małe auto kwotę ponad 200 tys zł.

Cennik rozpoczyna się od i tak już sporej sumy 123 tys. zł za 2-litrowego diesla z manualną skrzynią biegów i napędem na przód. Dla porównania cennik konkurencyjnego X1 rozpoczyna się od 117 tys. zł, ale za auto z motorem benzynowym. Cena Q3 wydaje się zatem nie najgorsza. Musimy pamiętać, że w końcu mamy do czynienia z segmentem premium.

Jakub Kalkosiński

Dodaj komentarz
Liczba komentarzy 48
Komentarze
Oglądasz 1-15 (z 48)
Awatar użytkownika

00:04 [19.01.2012]

Gość
hura udało mi się napisać komentarz przed tymi eko-oszołomami :) Audi niczego sobie, cena odstrasza
Awatar użytkownika

00:16 [19.01.2012]

Gość
Cena moim zdaniem dobra zobacz że Opel Antara 2.2 cdti z podobnym wyposazeniem ceni sie niewiele nizej btw moim zdaniem ładniejsze od q5
Awatar użytkownika

00:43 [19.01.2012]

Gość
auto moich marzen....latem bedzie juz moje :D
Awatar użytkownika

00:46 [19.01.2012]

Gość
dupy nie urywa... mysle, ze projektantow audi stac na cos lepszego :/
Awatar użytkownika

01:30 [19.01.2012]

Gość
nie wiem po co na takie auto wydawać tyle pieniędzy.
Awatar użytkownika

06:43 [19.01.2012]

Gość
Niech se Tusk kupi i za swoje jeździ na weekendy w gałę charatać.
Awatar użytkownika

09:05 [19.01.2012]

Gość
Autko piękne . Ale środkowa konsola przypomina tą z Laguny i Megane...
Awatar użytkownika

09:40 [19.01.2012]

Gość
testowałem to auto i forda kugę. Kuga w opcji individual i wszystkimi dodatkami to koszt niewiele ponad 190 tyś - 6tyś rabatu - 10% dla klienta VIP. Przed kilkoma tygodniami zdecydowałem się właśnie na forda i powiem szczerze, że jestem zachwycony. Cieszę się ponado, że ze względów patriotycznych nie popieram niemieckiej motoryzacji ;)
Awatar użytkownika

10:31 [19.01.2012]

Gość
Za takie pieniądze wole VOLVO XC 60 - auto o 2 klasy lepsze
Awatar użytkownika

10:35 [19.01.2012]

Gość
autor: Gośćtestowałem to auto i forda kugę. Kuga w opcji individual i wszystkimi dodatkami to koszt niewiele ponad 190 tyś - 6tyś rabatu - 10% dla klienta VIP. Przed kilkoma tygodniami zdecydowałem się właśnie na forda i powiem szczerze, że jestem zachwycony. Cieszę się ponado, że ze względów patriotycznych nie popieram niemieckiej motoryzacji ;)
a zerknij Kolego w papiery gdzie ta Kuga była wyprodukowana! - w Nimczech w Saarlouis. Tylko tam jest produkowana Kuga PS gratuluje wiedzy!
Oglądasz 1-15 (z 48)

Pokrewne

© Autokrata.pl 2006-2012 | kontakt: donosy@autokrata.pl | Reklama | Regulamin wszystkie tagi