Foto

Maciek Kalkosiński [13.07.2010]

Test: BMW 535i

test · BMW · BMW 5
Nowy silnik, ta sama radość z jazdy.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Modelowi BMW 5 najnowszej generacji miałem okazję przyjrzeć się zaraz po jej rynkowym debiucie. Do dyspozycji miałem wtedy auto z bazowym silnikiem benzynowym, oznaczonym jako 23i (wrażenia z pierwszej jazdy możecie przeczytać tutaj). I choć sprawdzało się ono całkiem nieźle, to trudno w jego przypadku mówić o charakterze typowym dla BMW. Tym razem do testu wybrałem auto, które znalazło się na drugim końcu cennika firmy - najmocniejszą (chwilowo, bo do salonów już niedługo trafi 550i) odmianę z nowym, doładowanym silnikiem benzynowym, oznaczonym jako 35i.

Część z was zapewne powie: "Chwileczkę, jakim nowym? Przecież motor 35i znany jest w BMW już od kilku lat". To prawda, że oznaczenie jest znajome, ale w wypadku nowej serii 5 kryje się pod nim zmodyfikowana wersja tego dobrze znanego silnika. Nadal ma on 3 l pojemności i 6 cylindrów, jednak od poprzednika różni się przede wszystkim brakiem drugiej turbiny. W nowym motorze zamiast dwóch oddzielnych turbin mamy jedną z podwójnym obiegiem (tzw. Twin Scroll Turbo). Efekt jej działania jest podobny, a nawet lepszy od poprzednio stosowanej małej i dużej turbiny. Silnik nadal dysponuje mocą 306 KM i produkuje 400 Nm momentu obrotowego, jednak teraz jest on osiągany nieco niżej, bo od 1200 obr./min, i sięga wyżej, bo aż do 5000 obr./min. Polepszyła się również reakcja na gaz.

W praktyce nowy silnik rewelacyjnie pasuje do nowego image serii 5. Z jednej strony zapewnia wyjątkowo płynną i spokojną jazdę. Gdy lekko przyciskamy pedał gazu, auto jest ciche, a zmiany biegów (w modelu tym pracuje 8-stopniowa skrzynia automatyczna) są praktycznie niewyczuwalne. Również spalanie przy spokojnej jeździe potrafi pozytywnie zaskoczyć, utrzymując się w okolicach 8-9 l na trasie i 11-12 l w mieście.

Gdy jednak chcemy pojechać naprawdę ostro, silnik w pełni pokazuje, na co go stać. 100 km/h pojawia się na liczniku po 6 s, a ograniczone elektronicznie 250 km/h jest kwestią kilkunastu sekund. Reakcja na dodanie gazu jest bardzo spontaniczna, a motor produkuje przy tym bardzo przyjemny dla ucha i niezbyt natarczywy dźwięk. Niestety spalanie bez trudu wzrasta wtedy do okolic 20 l na 100 km.

Układ kierowniczy i opcjonalne adaptacyjne zawieszenie świetnie współgrają z żywiołowym charakterem silnika. Nawet na komfortowych ustawieniach samochód nie pochyla się na zakrętach, ale jedynie łagodnie sunie nad nierównościami. W trybie sportowym można w pełni wykorzystać możliwości całego układu napędowego, nie martwiąc się o żadne nieprzyjemne niespodzianki.

Warto wspomnieć o opcjonalnym układzie skrętnej tylnej osi, który znacznie poprawia zdolność manewrowania dużym autem przy niskich prędkościach. Podczas szybkiej jazdy potrafi natomiast zwiększyć stabilność pokonywania zakrętów. Działanie układu jest jednak niewyczuwalne dla kierowcy (w przeciwieństwie na przykład do podobnego układu w Renault), co znacznie poprawia komfort prowadzenia.

Naprawdę trudno znaleźć tu cokolwiek, do czego można by się przyczepić. No może poza ceną, ale do tego BMW nas już niestety przyzwyczaiło. Za bazową 535i trzeba zapłacić 233 tys. zł. Aby jednak auto było wyposażone tak jak testowe, trzeba do tej kwoty dołożyć przynajmniej 100 tys. zł.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Dodaj do: Pinger.pl Facebook Wykop
Liczba komentarzy 23
Dodaj komentarz
Liczba komentarzy 23
Komentarze
Oglądasz 1-15 (z 23)
Awatar użytkownika

16:05 [13.07.2010]

Gość
"Nowymi Audi , BMW , Mercedesami itp. w POlsce jeżdżą tylko złodzieje w białych kołnierzykach , traktują POlskę jak swoją własną posiadłość , a jej uczciwych obywateli jak swoich niewolników . PO wygrało wszystko i teraz będzie jeszcze gorzej , będzieicie zupy widelcami jeść , POdziękujcie PO za taką POlskę ." Do pracy biedaku!!! masz żal do wszystkich bo masz dwie lewe łapy i brak mózgu!!! jak nie potrafisz mózgu używać to rób na tych co go używają!!! Ładna ta nowa 5
Awatar użytkownika

17:22 [13.07.2010]

Gość
Panowie, mamy tu błąd merytoryczny - poprzedni silnik benzynowy 3.0 biturbo miał dwie turbiny tych samych rozmiarów. Rozwiązanie, o którym piszecie (jedna mała jedna duża) było zastosowane w silniku diesla.
Awatar użytkownika

17:26 [13.07.2010]

Gość
Heh, mały, szary polaczku, to że Ciebie nie stać na nowe auto tych marek bo jesteś nieudacznikiem to nie znaczy że ludzie którzy się poruszają tymi autami to złodzieje :) Ja jakos posiadam nowego mercedesa i nie jestem złodziejem :)[/cytat] Zapomniałeś w jakim kraju żyjemy ? Przecież tutaj takie opinie to norma , więc nie ma się co przejmować . Najgorsze są jednak nie takie opinie , a instytucje w tym państwie , to że np. taki urząd skarbowy w każdej jednej chwili "może Ciebie uznać za złodzieja' , a kiedy wreszcie sąd przyzna rację Tobie , to po dorobku Twojego życia nie będzie już śladu , a pracownik us , który "się pomylił" dostanie awans. Takie śmieci powinny odpowiadać za to własnym majątkiem .
Awatar użytkownika

17:58 [13.07.2010]

Gość
ładna, zawsze marzylem o tej marce. Sprzedalem 6 letnia audi a6, na swieze bmw nie mam, ale chce wziac nieduzo pozyczke w Getin na jego zakup
Awatar użytkownika

18:03 [13.07.2010]

zbylud
autor: gośćPowaliło ich z tymi cenami. Samochód z wyższej klasy średniej za 300 tys. złotych :/
Ale wart swojej ceny - jakość, technologia, trwałość, przyjemność z użytkowania... długo by wymieniać. A kupić można taniej - w stanach i sobie indywidualnie sprowadzić, tam za ten model z mocno "wypasionymi" dodatkami trzeba dać ~60.000$, z cłem, podatkiem i frachtem i tak wychodzi taniej ;-)
Awatar użytkownika

18:12 [13.07.2010]

Gość
Zapomniałeś w jakim kraju żyjemy ? Przecież tutaj takie opinie to norma , więc nie ma się co przejmować . Najgorsze są jednak nie takie opinie , a instytucje w tym państwie , to że np. taki urząd skarbowy w każdej jednej chwili "może Ciebie uznać za złodzieja' , a kiedy wreszcie sąd przyzna rację Tobie , to po dorobku Twojego życia nie będzie już śladu , a pracownik us , który "się pomylił" dostanie awans. Takie śmieci powinny odpowiadać za to własnym majątkiem .[/cytat] Ja bym do tego jeszcze dodał zus , krus , słuzby mundurowe , itp. patologie i tych co chcą mieć po równo . To po co wam był upadek komunizmu ? Wystarczyło ludziom przesiębiorczym np. pozwolić wyjechać z kraju a sami bylibyście dziś druga Koreą Pólnocną . Przykre jest to , że w tym kraju każdy przesiębiorca jest traktoany przez wszelkie urzędy i instytucje oraz zwykłych ludzi jako złodziej . My nic od Was nie chcemy , chcemy tylko państwa prawa i jasnych , klarownych przepisów i to tyle .
Awatar użytkownika

18:37 [13.07.2010]

Gość
kalkoś "ograniczone elektronicznie 250 km/h jest kwestią kilkunastu sekund" sprawdzales? nie, jak nie wiesz to nie pisz bzdur bmw 535i robi 200km/h w 22.9sec, 250 ponizej 20 sekund to nawet Carrera S bedzie miala problemy żal
Awatar użytkownika

18:59 [13.07.2010]

Gość
fajna ta nowa 5, szkoda tylko ze narazie mogę sobie o takiej tylko pomarzyć. może za 10 lat jak już stanieje to będzie mnie stać :(
Awatar użytkownika

19:43 [13.07.2010]

Gość
autor: Gośćfajna ta nowa 5, szkoda tylko ze narazie mogę sobie o takiej tylko pomarzyć. może za 10 lat jak już stanieje to będzie mnie stać :(
Życie jest pełne niespodzianek , więc głowa do góry , może wygrasz w lotto , może założysz własną firmę itp. wiele dobrego się może wydarzyć :)
Awatar użytkownika

21:21 [13.07.2010]

Gość
autor: GośćPanowie, mamy tu błąd merytoryczny - poprzedni silnik benzynowy 3.0 biturbo miał dwie turbiny tych samych rozmiarów. Rozwiązanie, o którym piszecie (jedna mała jedna duża) było zastosowane w silniku diesla.
dokładnie widzę że wreszcie na tym portalu jakiś profesjonalista.turbiny jedna odpowiedzialna za dół druga za górę o róznych rozmiarach były 335d 535d ,sam mam 335i coupe e92 2007r gdzie są jeszcze dwie turbiny.jeździłem już 335i 2010r kolegi dwa tygodnie temu i uważam że system twinscroll to bardziej taki techno schowcase marki niż rzeczywista różnica w jeżdzie czy spalaniu
Oglądasz 1-15 (z 23)

Pokrewne

© Autokrata.pl 2006-2012 | kontakt: donosy@autokrata.pl | Reklama | Regulamin wszystkie tagi