Test: Citroen C4 1,6 HDI
Kluczowe fakty
Silnik: 1,6 l
Moc: 112 KM
Moment obrotowy: 270 Nm
Przyspieszenie od 0 do 100km/h: 11,3 s
Prędkość maksymalna: 190 km/h
Śr. spalanie w mieście: 5,8 l/100 km
Śr. spalanie na trasie: 3,9 l/100 km
Najważniejsi konkurenci: Renault Megane, Volkswagen Golf, Ford Focus, Opel Astra
Miejski elegant.
Pierwsza generacja Citroena C4 debiutowała w 2004 r. i sądząc po tym, ile egzemplarzy widuję na ulicach, samochód nie odniósł spodziewanego sukcesu. Z nowym modelem jest zupełnie inaczej, gdyż kilka miesięcy po polskiej premierze (relację z tego wydarzenia możecie przeczytać tutaj http://www.autokrata.pl/artykul/pierwsza-jazda-citroen-c4-10324) francuskiego kompakta dość łatwo można spotkać na drogach krajowych. Nowe auto już nie szokuje swoją stylistyką, ale za to wyróżnia się innymi cechami. Jakimi?
Nowego Citroen C4 zbudowano na tej samej (być może nieco zmodyfikowanej) płycie podłogowej co poprzednika, co tłumaczy podobne wymiary obu samochodów; nowy model jest tylko nieznacznie większy (długość, szerokość i wysokość, wynoszące odpowiednio 433 cm, 179 cm i 150 cm, są większe o kolejno: 5, 3 i 2 cm). Odległość między osiami pozostała bez zmian (261 cm), dzięki czemu ilość miejsca w kabinie zarówno z przodu, jak i z tyłu jest wystarczająca, ale o tym później.
Kompakt zaprojektowany w centrum stylistycznym PSA Peugeot Citroen pod Paryżem przyciąga wzrok, choć nie rzuca się w oczy tak natarczywie jak poprzedni model. Uwagę dyskretnie zwraca przód samochodu z wielokątnymi reflektorami, szerokim zderzakiem i dumnie wyeksponowanymi szewronami. Delikatnie opadający dach pasuje do zgrabnie zaokrąglonego tyłu, którego lampy mają charakterystyczny kształt bumerangu.
Po zajęciu miejsca w dobrze wyprofilowanych fotelach oraz po odpaleniu silnika do naszych uszu dobiegnie tylko szum z nawiewów powietrza. Kabina jest doskonale wyciszona, dzięki czemu pracy silnika prawie nie słychać. Podczas jazdy motor odznacza się wysoką kulturą pracy i przyjemnie pomrukuje, nie zakłócając ciszy panującej w kabinie. Wnętrze nowego Citroena jest miłym zaskoczeniem. Nie zawaham się powiedzieć, że to jedno z najlepiej wykonanych wnętrz w klasie kompaktów. Materiały są bardzo dobrej jakości, pozytywne wrażenie robi tworzywo, z którego wykonano deskę rozdzielczą. Sam projekt kokpitu jest miły dla oka, choć jego pomysłowe wzornictwo nie idzie w parze z funkcjonalnością. Przyczepić można się także do obsługi urządzeń za pomocą przycisków na kierownicy - jest ich zdecydowanie za dużo.
W nowym Citroenie C4 kierowca i pasażer siedzący z przodu będą usatysfakcjonowani ilością miejsca. Jest go tu tyle, że nawet wysocy kierowcy znajdą dla siebie wygodną pozycję. W drugim rzędzie siedzeń komfortowo będzie podróżować dwójka pasażerów, pod warunkiem, że będą to osoby niskie. Ilość miejsca na tylnej kanapie rekompensuje 380-litrowy bagażnik, jeden z największych w swojej klasie.
Testowany egzemplarz był napędzany silnikiem 1,6 l HDI o mocy 112 KM, dysponującym maksymalnym momentem obrotowym 270 Nm. Francuski kompakt z tym motorem jest wystarczająco dynamiczny do jazdy po mieście. Nadaje się także na długie trasy, podczas których docenimy dostępną od 2000 obr./min maksymalną wartość momentu obrotowego. W praktyce samochód sprawnie przyspiesza już od 1500 obr./min, a od 2000 obr./min dostaje tzw. kopa. Silnik sprawnie radzi sobie z rozpędzeniem Citroena. Aby osiągnąć 100 km/h, samochód potrzebuje 11,3 s. Jego prędkość maksymalna wynosi 190 km/h. W teście podczas jazdy po mieście samochód zużywał 6,5-6,7 l paliwa na 100 km. Na trasie przy prędkościach dochodzących do 100 km/h wynik 4,7 l jest jak najbardziej możliwy do uzyskania.
Zawieszenie Citroena C4 zestrojono optymalnie. Jest ono komfortowe, co szczególnie docenimy na dziurawych drogach. Zarazem auto prowadzi się pewnie, pod warunkiem, że kierowca nie przegina z prędkością w zakrętach. Układ kierowniczy także nie sprzyja dynamicznej jeździe. Co ciekawe, sprzyja jej za to skrzynia biegów, która w Citroenie C4 jest krótka, precyzyjna i sprawia, że chętnie zmieniamy przełożenia.
Ceny Citroena C4 zaczynają się od 57,9 tys. zł. Za wersję z silnikiem wysokoprężnym 1,6 HDI i wyposażeniem Seduction zapłacimy minimum 74 tys. zł. Udostępniony do testu samochód miał dodatkowo zamontowaną nawigację, która kosztuje 4,5 tys. zł. Tak więc za niecałe 80 tys. zł otrzymujemy bogato wyposażone auto, któremu - może poza ładnymi aluminiowymi felgami i ksenonowymi lampami - niczego nie brakuje. Za podobnie skonfigurowanego Golfa zapłacimy ponad 80 tys. zł. Cena Renault Megane z silnikiem 1,5 l dCi i podobnym wyposażeniem będzie odrobinę niższa.
Komu polecić Citroena C4? Na pewno osobom ceniącym komfort i ciszę, przywiązującym wagę do wykończenia wnętrza. Miła dla oka stylistyka i paleta interesujących lakierów nadwozia powinna zainteresować kierowców, dla których istotna jest prezencja samochodu. Jeśli któremuś z nich często zdarza się pokonywać długie trasy, to warto, aby zainteresował się wersją z silnikiem 1,6 l HDI. Jednak ktoś, kto zamierza jeździć autem przede wszystkim po mieście, powinien wybrać raczej wersję z benzynowym silnikiem VTi 1,6 l (ewentualnie 1,4 VTi). Wtedy zostanie mu w kieszeni ponad 10 tys. zł, za które może kupić cysternę paliwa.
Foto: Paweł "Kaczy" Kaczor
00:28 [30.05.2011]
Gość00:28 [30.05.2011]
Gość07:20 [30.05.2011]
Gość11:41 [30.05.2011]
Gość12:38 [30.05.2011]
Gość13:23 [30.05.2011]
Gość14:10 [30.05.2011]
Gość16:11 [30.05.2011]
Gość16:19 [30.05.2011]
Gość09:09 [31.05.2011]
Gość