Maciek Kalkosiński [27.12.2011] test · Ford S-Max · Ford

Test: Ford S-Max 2,0 EcoBoost 240 KM

Z sercem ST.

Najmocniejszy S-Max nie jest samochodem, który ma jakieś logiczne podstawy do istnienia. Mimo wszystko jednak muszą znajdować się klienci, którzy go kupują, bo Ford po raz kolejny zdecydował się na umieszczenie w vanie silnika ze sportowego Focusa ST. Ze względu na to, że ten ostatni jeszcze nie wszedł do sprzedaży, chwile spędzone z testowanym S-Maxem były dodatkową przyjemnością, bo pozwalały wyostrzyć sobie apetyt na to, czego można spodziewać się po nowym układzie napędowym jednego z najlepszych sportowych kompaktów.

Zanim jednak przejdziemy do spekulacji, przyjrzyjmy się S-Maxowi. Samochód sam w sobie jest naprawdę ładny i dynamiczny, ale szkoda, że tej odmiany nie wyróżniono jakimiś detalami. Nie mówię tu oczywiście o wulgarnym pakiecie stylistycznym, ale fajnie byłoby jakoś się wyróżniać z tłumu w tym aucie. Układ wydechowy z dwiema symetrycznie rozmieszczonymi końcówkami to jednak zbyt mało, by poczuć się wyjątkowym. Choć na pewno są i tacy kierowcy, którym wystarczy sama świadomość posiadania pod maską 240 KM.

Nowiutki 4-cylindrowy silnik EcoBoost w porównaniu do poprzednika (nasz test można przeczytać tutaj http://www.autokrata.pl/artykul/test-ford-s-max-2-5-turbo-2614) ma 0,5 l pojemności, 1 cylinder i 20 Nm momentu obrotowego mniej, ale za to o 20 KM więcej, a do tego dwusprzęgłową automatyczną skrzynię biegów. Niestety mimo wszystko rachunek tego równania jest ujemny.

Poprzednik rozpędzał się do 100 km/h w 7,9 s, z siłą i spontanicznością reagował na dodanie gazu, a wkręcając się na obroty, produkował rozsądne ilości pięknego dźwięku głaszczącego bębenki słuchowe każdego miłośnika motoryzacji.

W nowym modelu reakcja na gaz jest płynna, silnik cichutki, a przyspieszenie słabsze o 0,6 s. Oczywiście różnice w oddawaniu mocy można uznać za pewien postęp, jeśli rozpatrujemy to w kategorii właściwości użytkowych. Nie ma tu na przykład w ogóle objawów turbodziury. Przyspieszenie 8,5 s do 100 km/h też w sumie nie jest złe. Poza tym udało się ograniczyć spalanie, choć i tak wartości rzędu 12-13 l w mieście i 7-9 l na 100 km na trasie nie są zachwycające (poprzednik z manualną skrzynią biegów palił przynajmniej o litr więcej).

Tym, czego najbardziej brakuje nowemu S-Maxowi, jest charakter. Oczywiście nikt nie wymaga, by van jeździł sportowo czy był w stanie objechać BMW spod świateł, ale szczerze mówiąc, to podobne wrażenia jak te tutaj można mieć równie dobrze za kierownicą diesla. Ktoś, kto kiedyś zdecydował się na S-Maxa z silnikiem 2,5 Turbo, otrzymywał coś więcej - wrażenie mocy, siły i osiągów dużo lepszych, niż można było spodziewać się po vanie. Tamten samochód był przejawem szaleństwa, którego nawet właścicielom większych rodzin czasem w życiu brakuje i za które są w stanie zapłacić, wybierając właśnie takie auto.

W najnowszym modelu mamy lepsze wyposażenie, lepiej zestrojone zawieszenie (poprawiono zarówno prowadzenie, jak i komfort tłumienia nierówności), lepsze materiały i - obiektywnie rzecz ujmując - lepszy, bo bardziej ekonomiczny i lepiej sprawdzający się w codziennej jeździe układ napędowy. Mimo wszystko gdy porównamy go z poprzednikiem, to nadal czegoś tu brakuje...

Na koniec muszę jeszcze napisać coś, co nurtuje mnie od dawna. Otóż tak jak napisałem na początku, silnik, który napędzał S-Maxa, trafi również pod maskę nowego Focusa ST - naszym zdaniem najlepszego hot hatcha ostatnich lat (no dobrze, RS był najlepszy, ale to w końcu krewniak ST...). Po tym, co zrobiono z S-Maxem, obawiam się, że na razie nie wróży to nic dobrego. Okazać się może bowiem, że będziemy mieli do czynienia z autem niewyróżniającym się już niczym na tle konkurencji.

Ford S-Max, zdjęcie

Ford S-Max

Dodaj komentarz
Liczba komentarzy 16
Komentarze
Oglądasz 1-15 (z 16)
Awatar użytkownika

00:21 [27.12.2011]

Gość
Dobrze Kalkoś, że przynajmniej ty się wyróżniasz na tle konkurencji. Amatorszczyzną dziennikarską i ignorancją motoryzacyjną.
Awatar użytkownika

08:17 [27.12.2011]

Gość
fajne są te S-Maxy, duże przestronne pozycje za kierą super można dopasować sobie ale tutaj widze automat to nie wiem jak to jeździ ale manual ok jakbym miał rodzinke dużą i lubił Fordy to bym kupił ale tutaj widzimy Forda z Arvala, fajny leasingowy samochód w takim razie trzeba napisać tutaj
Awatar użytkownika

08:52 [27.12.2011]

Gość
Panie a po ile to to jest?
Awatar użytkownika

09:59 [27.12.2011]

Gość
autor: GośćDobrze Kalkoś, że przynajmniej ty się wyróżniasz na tle konkurencji. Amatorszczyzną dziennikarską i ignorancją motoryzacyjną.
wydaje mi się że nie musisz tego w takim razie czytać, skoro serwis się nie podoba to po co ludzie tutaj zaglądają
Awatar użytkownika

11:05 [27.12.2011]

Gość
a focus trzeciej generacji wyglada paskudnie :/
Awatar użytkownika

11:21 [27.12.2011]

Gość
Wolę wersję przed liftem, o wiele bardziej drapieżny wygląd
Awatar użytkownika

14:29 [27.12.2011]

Gość
autor: Gość[cytat komentarz="1043610"]Dobrze Kalkoś, że przynajmniej ty się wyróżniasz na tle konkurencji. Amatorszczyzną dziennikarską i ignorancją motoryzacyjną.
wydaje mi się że nie musisz tego w takim razie czytać, skoro serwis się nie podoba to po co ludzie tutaj zaglądają[/cytat] Lubię się pośmiać z twoich żenujących videotestów, Kalkoś.
Awatar użytkownika

14:31 [27.12.2011]

Gość
świetne autko ... jak ja bym chciał go mieć... :)
Awatar użytkownika

20:02 [27.12.2011]

Gość
GDyby redaktor sie troche przylozyl do roboty to by wiedzial, ze za jakies 10 tys. extra mozna kupic wersję titanium S, ktora ma delikatne progi, inne zderzaki, spojlerek dachowy itp. No ale po co wiedziec o czym sie pisze.
Awatar użytkownika

22:12 [27.12.2011]

Gość
Ten artykuł to jakiś żart? To ma być test te pare zdań, z których można się dowiedzieć tylko tyle, że obecny model jest o 0,6 s. wolniejszy od poprzednika i ogolnie gorszy? To ja sobie mogę przeczytać na stronie Forda. Poziom tych testów to żenada, ja na miejscu dilerów bym zamykał drzwi przed redaktorami Autokraty.
Oglądasz 1-15 (z 16)

Pokrewne

© Autokrata.pl 2006-2012 | kontakt: donosy@autokrata.pl | Reklama | Regulamin wszystkie tagi