Maciek Kalkosiński [24.06.2010]
Test: Mazda 3 1,6 MZ-CD
Zadziwiające, jak wiele może zmienić w postrzeganiu auta dodanie do niego bagażnika. Kilka dodatkowych centymetrów z tyłu kompletnie zmieniło styl Mazdy 3 sprawiając, że z agresywnego hatchbacka przeistoczyła się w stylowego sedana.
Pod względem stylistycznym samochód sporo czerpie z większej Mazdy 6. Podobna linia nadwozia, kształt bagażnika czy tylnych lamp sprawiają, że mały sedan wygląda zadziwiająco elegancko. Jeśli dodamy do tego agresywny przód, otrzymamy bardzo ciekawe połączenie elegancji i sportowego ducha, które naprawdę może się podobać.
W wypadku testowanego egzemplarza bardzo pozytywne wrażenie robi również wnętrze z jasną tapicerką i niektórymi plastikami. Dzięki połączeniu kilku rodzajów i kolorów plastiku wygląda ono wyjątkowo żywo i elegancko. Ciekawa stylistyka nawiązująca nieco do sportowych modeli marki, w których wszystkie przyrządy skupione są wokół kierowcy, oraz plastiki niezłej jakości składają się na pozytywny efekt.
Ilość miejsca w środku nie daje powodów do narzekań, ale również nie wzbudza zachwytu. Wygodnie Mazdą może podróżować piątka dorosłych (pod warunkiem, że będą oni mieścili się w europejskiej średniej wzrostu i wymiarów). 420 l bagażnika to pojemność dobrze dostępna, która pozwala zabrać ze sobą całkiem sporo bagażu.
Układ jezdny Mazdy 3 jest praktycznie identyczny jak ten w Fordzie Focusie, dlatego możemy spodziewać się naprawdę świetnego prowadzenia. Mazdę zestrojono nawet nieco sztywniej niż Focusa, dlatego zapewnia ona jeszcze lepszą stabilność w zakrętach. Odbywa się to niestety kosztem komfortu resorowania, który jest raczej niski. Auto dosyć mocno daje się we znaki na gorszych nawierzchniach i wymusza znaczne redukowanie prędkości na dołach.
Jedyny w ofercie diesel ma pojemność 1,6 l. Pozwala to na wyprodukowanie 109 KM i 240 Nm momentu obrotowego. To wartości wystarczające, aby samochód sprawnie poruszał się zarówno w warunkach miejskich, jak i na trasie. Nie ma w nim problemu z jazdą z prędkościami autostradowymi, a dzięki szerokiemu zakresowi użytecznych obrotów nie trzeba zbyt często sięgać do lewarka (swoją droga bardzo przyjemnie pracującej) pięciostopniowej skrzyni biegów. Z drugiej strony 11 s do 100 km/h pozwala na sprawną jazdę po mieście i żwawe wyprzedzanie.
Najlepsze wrażenie robi tu jednak spalanie. W mieście przy ostrej jeździe trudno przekroczyć 8 l, a normą są wyniki w okolicach 7 l. W trasie, nawet jadąc szybko, nie przekroczymy granicy 5,5 l na 100 km, a gdy sumiennie będziemy stosowali się do ograniczeń prędkości, może się nawet zdarzyć, że zejdziemy poniżej 4 l na 100 km!
Mazda 3 sedan z silnikiem Diesla dostępna jest tylko w jednej wersji wyposażenia - Exclusive za cenę rozpoczynającą się od 81 tys. zł. W zamian otrzymujemy jednak praktycznie kompletne wyposażenie, obejmujące między innymi: dwustrefową klimatyzację, pełną elektrykę, sześć poduszek powietrznych, tyle samo głośników czy radio z mp3 i sterowaniem w kierownicy.
Mazda 3 sedan z silnikiem Diesla to propozycja dla osób wymagających od auta nieco więcej niż tylko ekonomicznego silnika i wygodnego wnętrza. Moim zdaniem sedan to świetny samochód dla tych, którzy rozważają zakup Mazdy 6, ale nie potrzebują aż tak dużego auta. Otrzymają oni tutaj tę samą jakość wykończenia, podobny wygląd i równie dobry układ jezdny.
