Foto

Maciek Kalkosiński [13.08.2010]

Test: Mazda 5 2,0 MZ-CD

Van do szybkiej jazdy.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Nie przepadam za dużymi vanami. Zazwyczaj są to auta powolne, bujające i nie dają najmniejszej przyjemności z jazdy. Czasem trafiają się jednak wyjątki. Jednym z nich jest testowana Mazda 5.

Z zewnątrz to typowy przedstawiciel vanów. Sylwetka w kształcie klina i odsuwane tylne drzwi to kwintesencja auta rodzinnego. Dzięki takim detalom, jak lekko wygięta linia dachu, zgrabny tył czy liczne przetłoczenia samochód może się podobać, choć tak naprawdę nie wyróżnia się niczym odkrywczym.

Tak samo jest w środku. Stoliczki, uchwyty i półeczki to elementy typowe dla tego rodzaju aut. Wszytko podporządkowano tu ergonomii i właściwościom praktycznym, a nie ciekawej stylistyce. Niemniej całość wygląda schludnie, a jakość zastosowanych materiałów jest przyzwoita.

Miejsca w środku wystarczy dla siedmiu osób, przy czym te siedzące na samym końcu powinny być maksymalnie średniego wzrostu. Fotele są wygodne i pozwalają nawet na dłuższe podróżowanie bez zbytniego zmęczenia.

Gdy jeździmy w piątkę przestrzeń bagażowa ma bardzo przyzwoite 538 l. Niestety po rozłożeniu ostatnich siedzeń znacznie się zmniejsza, można tam zmieścić co najwyżej plecak. W wyposażeniu standardowym znajdują się jednak relingi dachowe, na których bez problemu zamocujemy dodatkowy bagażnik.

Elementem, który najbardziej pomaga polubić Mazdę 5, jest jej podwozie i układ napędowy. Dwulitrowy silnik o mocy 146 KM połączony z dobrze zestopniowaną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach oraz twarde zawieszenie pozwalają jeździć tym samochodem naprawdę szybko.

11 s do 100 km/h i prędkość maksymalna około 200 km/h to wyniki całkiem niezłe jak na tak duże auto. Wystarczy dobrze wykorzystywać 360 Nm momentu obrotowego, by móc naprawdę sprawnie przemieszczać się zarówno w mieście, jak i na trasie. Z wyprzedzaniem, nawet przy większych prędkościach, nie ma najmniejszego problemu.

Jednocześnie naprawdę dobrze wypada spalanie. Diesel zadowala się około 6 l ropy w trasie i 8 l w mieście.

Nawet przy szybszej jeździe nie występuje tu typowe dla vanów bujanie. Auto przechyla się na zakrętach, ale tylko nieznacznie, pozwalając zachować pełną kontrolę i jednocześnie nie wywołuje ataków niestrawności u pasażerów. Niestety tak zestrojone zawieszenie ma swoje wady, szczególnie w dużym samochodzie. Auto jest niskie, co znacznie utrudnia wjeżdżanie na krawężniki i inne miejskie przeszkody, a mały skok amortyzatorów sprawia, że po nierównościach trzeba poruszać się ostrożnie, bo dosyć szybko można doświadczyć nieprzyjemnych uderzeń.

Ceny Mazdy 5 z dieslem rozpoczynają się od 97 tys. . Możemy liczyć jednak na jakieś zniżki, bo pod koniec tego roku do salonów powinien zawitać nowy model.

Podsumowując: można powiedzieć, że Mazda 5 to całkiem udany samochód, o nieco innej charakterystyce niż jego konkurenci. Jeśli tak jak ja nie przepadacie za vanami, ale potrzebujecie dużego samochodu, Mazda może trafić w wasze gusta. W udany sposób łączy bowiem przyjemność z jazdy i dobre prowadzenie z dużą ilością miejsca w środku.

Zobacz zdjęcia w dużej rozdzielczości

Dodaj do: Pinger.pl Facebook Wykop
Liczba komentarzy 21
Dodaj komentarz
Liczba komentarzy 21
Komentarze
Oglądasz 1-12 (z 12)
Awatar użytkownika

12:06 [13.08.2010]

Gość
Coś takiego jak Mazda i dobre przyśpieszenie nigdy nie szły w parze bo nawet 2 litrowa Mazda jedzie jak inne auta z motorem 1.4...
Awatar użytkownika

12:22 [13.08.2010]

Gość
"Jednocześnie naprawdę dobrze wypada spalanie. Diesel zadowala się około 6 l ropy w trasie i 8 l w mieście" - to jest dobre spalanie??????? DObra, 2.0 146ps ale to nie jest 3.0 diesel zeby palil 9 - dobre spalanie to by bylo jakby w trasie palil 5,5 i 7 max w miescie
Awatar użytkownika

12:33 [13.08.2010]

Gość
panie szanowny od kiedy mazde 5 zalicza sie to tzw duzych vanow:) to jest tak sama klas co toyota corolla verso badz juz Verso czy renault scenic duzy van to jest Voyager a nie mazda 5
Awatar użytkownika

13:24 [13.08.2010]

Gość
kiedy wreszcie przestaniemy zatruwać powietrze tymi potworami dla zwalańców
Awatar użytkownika

13:33 [13.08.2010]

Gość
ktoś zapomniał o największym problemie tego auta- filtrze cząsteczk stałych - czyszczenie co 2-3 miesiące tylko w serwisie - koszt 500 zł lub "ominięcie" za 2500 no i dość szybkie w zużyciu zawieszenie
Awatar użytkownika

14:28 [13.08.2010]

Gość
autor: Gośćktoś zapomniał o największym problemie tego auta- filtrze cząsteczk stałych - czyszczenie co 2-3 miesiące tylko w serwisie - koszt 500 zł lub "ominięcie" za 2500 no i dość szybkie w zużyciu zawieszenie
Bo Polacy nigdy sie nie naucza!!!!!!!! Na zachodzie kupuja diesle na dlugie trasy albo gdy naprawde DUZO jezdza (dlatego te filtry czasteczek stalych nie padaja im tak szybko i diesle robioa po 400 tys km) a male benzynki na miasto - u nas za wszelka cene musi miec diesla bo spala 6 litrow ropy i miche cieszy - a filtr sie zatyka co 2 miesiace bo jedzi 10 km w tygodniu - rano do sklepu i w niedziele do kosciola....zal
Awatar użytkownika

16:09 [14.08.2010]

Gość
Filtr cząstek stałych jest pewnym utrudnieniem ale i z tym można sobie poradzić, jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie to przepala go sam właściwie eksploatując auto.
Awatar użytkownika

23:42 [14.08.2010]

Gość
Proszę nie wierzyć w bzdury na temat spalania mam taka Mazdę trasa w zależności od ciężkości nogi 7-8 literków, miasto 11-13 pozdrowionka
Awatar użytkownika

12:58 [15.08.2010]

kargul
szczerze, nie podoba mi się wygląd taj mazdy. Osobiście wolałbym Tourana czy nawet c-maxa. Z podobnym silnikem spalanie VW ma mniejsze, przyśpieszenie lepsze, po wykupieniu pakietu Business możemy mieć go z homologacją i możliwością przewożenia dalej 5 osób
Awatar użytkownika

12:12 [16.08.2010]

Gość
Jest to auto raczej ekskluzywne, dla kogoś kogo nie zadawala volkswagen (auto dla ludu)
Oglądasz 1-12 (z 12)

Pokrewne

© Autokrata.pl 2006-2012 | kontakt: donosy@autokrata.pl | Reklama | Regulamin wszystkie tagi