Michał Podemski [26.01.2007]
Zakaz wyprzedzania dla TIR-ów?
Pojawił się pomysł wprowadzenia całkowitego zakazu wyprzedzania dla TIR-ów w Unii Europejskiej.
Na pewno każdy jechał kiedyś szybko autostradą, gdy nagle jeden TIR zaczął wyprzedzać drugiego, blokując oba pasy na kilka minut. Na autostradzie, o ile mamy to szczęście, że uda nam się na nią w naszym kraju trafić, jest to niebezpieczne. Do tej pory zarządcy autostrad (Stalexport, Autostrada Wielkopolska, GDDKiA) nie widzieli w tym problemu i uważali, że wprowadzenie tego typu ograniczeń byłoby nierozsądne. Jeszcze bardziej niebezpiecznie jest, gdy TIR-y próbują się wyprzedzać na zwykłej drodze. Jadą często przez skrzyżowania, rozjazdy, pasy, spychając inne auta na pobocze. Znaki informujące o zakazie wyprzedzania przez ciężarówki są spotykane sporadycznie nie tylko na polskich, ale i na europejskich drogach.
Wszystko ma się już wkrótce zmienić, jeśli Komisja Europejska posłucha wskazówek Parlamentu Europejskiego i zdecyduje się na zakaz wyprzedzania dla TIR-ów. PE przygotował projekt, który zakłada zmniejszenie liczby śmiertelnych ofiar na europejskich drogach o 50 procent do 2010 roku. Teraz w Europie w wypadkach samochodowych ginie 40 000 osób rocznie.
Przepis ten miałby dotyczyć pojazdów o masie przekraczającej 12 ton i obowiązywałby na drogach jedno- i dwupasmowych. Zadowoleni będą z niego chyba wszyscy. Może z wyjątkiem kierowców ciężarówek.