PB95 4,49
PB98 4,75
ON 4,59
LPG 1,89
Serwis Zawieszony
21 marca 2008 01:00

Na jednym baku z Paryża do Madrytu

Oszczędność Audi.



Audi France 6 załóg Hiszpanią Francją Audi A4 2 l TDI 65 l 1260 km Pireneje



Madrytu 4,45 l/100 km 200 5 4,49 4,57 4,60 4,72 l 100 km Audi Londynu Berlina
audi a4 a4 audi

111Komentarze

gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
nie ma to jak wyobraznia...to bylo audi a8 z silnikiem tdi...
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Jak to możliwe?Dr Gulak w swoim aucie w miejscu przedniego siedzenia zamontował zbiorniki na wodę. Woda miedzianymi rurkami (dobrze przewodzącymi ciepło) dociera do kolektora wydechowego. Kolektor ma temperaturę około 250-300 stopni Celsjusza. Przepływająca przez kolektor woda ogrzewa się do mniej więcej 150 stopni i zamienia w parę wodną. Potem jest tłoczona do kolektorów ssących i zasysana do cylindra. Tam następuje proces spalania i w kilka setnych sekundy następuje rozbicie pary wodnej na tlen i wodór. Jak wiadomo, mieszanina wodoru i tlenu jest mieszaniną piorunującą. Jak się okazuje, wydziela energię potrzebną do napędzenia samochodu. Silnik wspomagany ową mieszaniną pracuje na wyższych obrotach, ale ciszej.
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Ile oszczędzamy?- Zamontowanie takiej instalacji w samochodzie jest bardzo proste i niedrogie, a pozwala na oszczędności rzędu 20-65 proc - przekonuje dr Jan Gulak. Wszystko zależy od temperatury na zewnątrz. Im cieplej jest na zewnątrz, tym mniej ropy zużyjemy. W czasie mrozów woda zastępuje około 20 proc. ilości ropy. Latem stanowi połowę paliwa, a Gulakowi udało się nawet zużyć tylko 35 proc. ropy, a 65 proc. wody.Jak to się zaczęło?
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Jak to się zaczęło?Jan Gulak pojechał na giełdę samochodową koło Kielc. Będąc na giełdzie, zauważył, jak w jednym z samochodów pękła gumowa rurka doprowadzająca do silnika wodę z chłodnicy. Woda wylała się na kolektor wydechowy i błyskawicznie zamieniła w parę.- Zauważyłem, że silnik pracował bardzo intensywnie, na wysokich obrotach, bez dodawania gazu. Właściciel auta nie potrafił mi powiedzieć, dlaczego silnik tak pracuje - opowiada Jan Gulak.Mężczyznę zaciekawiło to do takiego stopnia, że zaczął w domu robić doświadczenia. I tak skonstruował silnik napędzany wodą. Najpierw instalację zamontował w starej lancii. Teraz już cztery lata jeździ mercedesem z zainstalowanym zbiornikiem na wodę. Taki pojazd przynosi nie tylko korzyści finansowe, ale jest także bardziej ekologiczny.- Z rury wydechowej nie wydobywają się praktycznie żadne spaliny - mówi Gulak. - Właściwie jedyną częścią spalin jest dwutlenek węgla. Węglowodór, który jest głównym i najbardziej niebezpiecznym składnikiem spalin samochodowych, u mnie stanowi tylko 0,0013 proc.
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Autobusy na wodę?Swój samochód dr Gulak zaprezentował w środę (17 maja) na terenie zajezdni radomskiego MPK. Szuka bowiem partnerów, którzy podjęliby się testów jego silnika. Także na silnikach autobusów. Tadeusz Socha, prezes MPK, podszedł do projektu z dystansem, ale również z aprobatą. Gotowy jest przeprowadzić testy na starym silniku, ze skasowanego już autobusu.- O tym, żeby jakiś autobus z taką instalacją wyjechał na ulice, nie ma na razie mowy - mówi Socha. - Każdy silnik musi mieć homologację, a ten jej nie ma.Bark homologacji to największy problem Jana Gulaka. Aby ją uzyskać, potrzebne są kosztowne testy.- Wysłałem pismo do ministra transportu. Dostałem odpowiedź, że jeśli zgromadzę półtora miliona złotych na testy, to dostanę jego poparcie - mówi z przekąsem Jan Gulak. - Nie rezygnuję jednak i wysłałem kolejne pismo, z gwarancją 90 proc. zysków dla budżetu państwa ze sprzedaży silnika czy licencji.Tymczasem silnikiem zainteresował się minister transportu... Grecji. W Atenach zanieczyszczenie powietrze pochodzące ze spalin jest bardzo duże.- Na razie sam jeszcze zdobywam doświadczenie w tym zakresie - mówi Gulak.Jan Gulak jest doktorem nauk humanistycznych. Wykłada w Wyższej Szkole Dziennikarstwa w Warszawie, Wyższej Szkole Dziennikarstwa w Radomiu i Wyższej Szkole Handlowej w Kielcach.Tomasz Dybalski
rovi 13 maja 2014 17:47
0 0 0
TOURANem robię w cyklu mieszanym średnią 6.2 litra ropy na 100 km. Dodam, że wyposażony on jest w silnik 1,9TDI z chipem. A jak Wy? Ma ktoś takiego TOURANa?
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Szacunek jak zwykle dla VAG :)
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
jako posiadacz MKV 2,0 TDI .... szacuneczek :)
Audi A4-B6 131KM 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Audi to poezja sama w sobie :)Piękne, solidne, oszczędne i mocne samochody!Marzy mi się taka B8...
JJ_ 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Niezły wynik. Ba nawet wzorowy.
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
każde jedno nowoczesne auto z podobnym dieslem by tak samo przejechało, albo i dalej, więc nie ma co się podniecać.
gośćiówa 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Skoro zawsze jest konflkt pomiędzy Audi i BMW to jestem ciekaw jak odpowiednik A4 z BMW dał by sobie rade! jest wogóle taki silnik w dieslu w BMW seri 3?
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
moj pali po trasie 2,7 - 2,8 l/100km to za te kase bym do Tokyo dojechal a nie tam do madrytu
gość 13 maja 2014 17:47
0 0 0
W pirenejach i wielu innych miejscach jechali na luzie niczym autobusy z Polski
krijebr 13 maja 2014 17:47
0 0 0
Czytałem w auto świecie. Kalkoński ciamajdo musisz wszystko kopiować z AŚ ?