PB95 4,96
PB98 5,25
ON 4,89
LPG 2,54
Marcin Klimkowski | 17 grudnia 2013 08:53

Najbardziej awaryjne silniki? Niemieckie!

Kochamy je. Ale - w sumie - dlaczego?

Reputacja, jaką mają niemieccy producenci samochodów, jest – delikatnie mówiąc – na wyrost. Jak wynika z badań teutońskie samochody psują się na potęgę. A już na pewno zawodzą ich serca, czyli silniki.

Stosowne badania opublikowała firma Warranty Direct z Wielkiej Brytanii, która w swojej bazie ma właścicieli 50 tys. polis ubezpieczeniowych. Opierając się na najbardziej wiarygodnym źródle, czyli liczbie wypłacanych odszkodowań, stwierdziła, że choć na pierwszym miejscu w rankingu awaryjności jest MG Rover, to kolejne miejsca należą do niemieckich producentów.

I tak na drugim miejscu znalazło się Audi (awaria 1 na 27 silników), potem Mini (1 na 40). Siódme miejsce zajęło BMW (1 na 45), a 9 Volkswagen (1 na 45).

Kto wygrał ranking? Domyślacie się pewnie, że znowu Japończycy. W przypadku Hondy, która zajęła miejsce na podium, popsuł się 1 na 344 silniki. Drugie miejsce należy do Toyoty (1 na 177), a trzecie do broniącego niemieckiego honoru Mercedesa (1 na 119).

Następnym razem, jeśli będziecie kupować nowe auto, weźcie te dane pod uwagę.

niemieckie samochody bmw ranking awaryjności mercedes audi

136Komentarze

high quality backlinks 19 lipca 2014 05:41
0 0 0
sz24OZ I really liked your blog post.Much thanks again. Awesome.
Gość 14 maja 2014 14:16
0 0 0
A nie wspomniałeś o 1.8 tsi, 2.0 tsi, 2.5 v6 tdi, 2.0 tdi, 3.0 v6 tdi, 1.9 tdi, 1.4 tsi, 1.8 t i wiele innych. O tym nie czytałeś?! To sam zamknij mordę, nie masz pojęcia o tym jakie silniki są montowane w twoich ukochanych niemieckich szrotach. Jak się coś nie podoba, to się do Niemiec wyprowadź!!!
gość 77 14 maja 2014 14:09
0 0 0
Silniki bmw R6 są ok., wiem bo mam, fakt ich może słabą stroną może być system chłodzenia, który wymaga szczególnej uwagi. Najczęściej bmw psują sami mechanicy, którzy nie wiedzą jak coś zrobić a pchają ręce. Sam uważam że lepsze samochody robią Japończycy, tylko, że 15-letni Japończyk to często sypiąca się kupa rdzy przy zdrowym jeszcze silniku. takie starsze bmw czy audi jeśli zadbane w dobrych rękach posłuży jeszcze lata gdzie japońca będziesz kleił po każdej zimie a rdza po naszych zasolonych drogach i tak wróci i nie wygrasz z tym. Mam zadbane 15 letnie R6 2.5 i z silnikiem nie miałem problemów, powiedziałbym, że nowsze bmw są już dosyć awaryjne zwłaszcza x3.
spyciu 14 maja 2014 12:57
0 0 0
Dla wiarygodnych danych wystarczy zapytać w warsztatach jakie samochody pojawiają się tam najczęściej, i rzeczywiście najwięcej do naprawy przyjeżdża samochodów niemieckich. Może spowodowane jest to tym, że jest ich po prostu więcej. Jednak razem z ojcem który pracuje jako kierowca w pomocy drogowej bardzo rzadko holujemy samochód nie produkcji niemieckiej, oczywiście wyłączając samochody powypadkowe bo rozbijają się wszystkie.
Gość 14 maja 2014 12:54
0 0 0
Tylko mogli by zacząć wprowadzać coś nowego, bo strasznie zdziadziała ta marka ostatnio - gdzie się podziały te silniki z lat 90 które kręciły się w nieskończoność..... szkoda tego.....
Gość 14 maja 2014 12:54
1 1 0
Honda na zawsze !!!
Gość 14 maja 2014 12:52
0 0 0
to samo tyczy się pozostałych francuskich marek
Gość 14 maja 2014 12:52
0 0 0
a kretyn troll nie daruje i dalej pisze te znaki zapytania, wysil się trochę zanim znów o coś zapytasz... Boże dlaczego tacy idioci żyją na tej planecie i męczą normalnych ludzi....
Gość 14 maja 2014 12:52
0 0 0
To dlaczego np. 2 letnia laguna po doposażeniu kosztuje 80 tys. zł a 5 letnia latach już tylko 30 tys. zł ?? skoro to takie dobre powinno długo trzymać swoją cenę, jak np. mercedes, BMW, audi które bardzo wolno notują spadek wartości ze względu na wiek.
Gość 14 maja 2014 12:51
1 1 0
Ale cie kon kopnal! Inne silniki? Inne skrzynie biegow? Oj glowka cie po kopnieciu przez konia zabolala! Ta sama platforma, te same silniki, ci sami dostawcy (jedyny dobry to Faurecia- nalezy do PSA Peugeot Citroene), te samo gowno. Tylko buda inna.
Gość 14 maja 2014 12:51
0 1 1
Ty sam k..wa lecisz na wartosci. Na swoj zryty przez szmatlawe niemieckie gazetki leb.
Gość 14 maja 2014 12:51
0 1 1
Dziekujemy za reklame z VW Polska.
Gość 14 maja 2014 12:50
0 0 0
No to gdzie te konkrety mistrzu?
Gość 14 maja 2014 12:50
0 0 0
Nagrody EOTY przyznają dziennikarze, nie specjaliści.
Gość 14 maja 2014 12:49
0 1 1
skoro to takie dobre to dlaczego tak bardzo leci na wartości ?
Poprzednia Następna 1 2 3