PB95 4,73
PB98 5,01
ON 4,69
LPG 2,49
02 czerwca 2012 02:00

Poduszka powietrzna go uratowała

A potem zabiła.

Ta historia z pewnością mogłaby posłużyć jako scenariusz do filmu. Pewien kierowca ze Szkocji miał wypadek. Jego samochód brał udział w karambolu sześciu aut. Poduszka wystrzeliła, a kierowcy udało się wyjść z wypadku bez szwanku.

Podczas wypadku poduszka powietrzna wybiła szybę, przez co została przecięta. Środki chemiczne znajdujące się w poduszce powietrznej dostały się do płuc Ronalda Smitha, który jechał Oplem Insignią i miał wypadek. Z czasem pojawiła się u niego coraz większa niewydolność oddechowa i zapalenie płuc. Po 21 dniach pod respiratorem Smith zmarł.

Według sekcji zwłok przeprowadzonej przez koronera śmierć spowodowały oskrzelowe zapalenie płuc oraz zwłóknienie płuc, które rozwinęły się po wypadku, który miał miejsce w listopadzie. W efekcie kierowca zmarł z powodu eksplozji poduszki powietrznej. Lokalny oddział General Motors nie komentuje tej sprawy.

bezpieczeństwo wypadek

25Komentarze

Gość 13 maja 2014 20:02
0 0 0
yklon nie jest b!! cyklon jest gut!!!
Gość 13 maja 2014 20:02
0 0 0
Dziwna sprawa. Że niby co było tym gazem?
Gość 13 maja 2014 20:02
0 0 0
jeśli to było w Szkocji, to był to raczej na pewno Vauxhall, a nie Opel...
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
ha ha ha cyklon jak nic. A po za tym poduszka nie jest szczelna . Ten gaz i tak z niej uchodzi !!!!!!!!!!!!!!!! Wiec każdy to wdycha przy wypadku
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
no właśnie, z poduszki praktycznie od razu uchodzi powietrze. To nie jest jak w komedii "naga broń" że przez poduszki nie mógł wysiąść z samochodu (tak mi się przypomniał ten film:)
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
Bez sensu. GM ma takie same poduszki jak każdy inny producent ;| więc co to za różnica, czy to się stało w insigni, passacie, BMW czy innym wozidełku
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
Niemieckie poduszki śmierci produkowane w polskich zakładach śmierci TRW,ale paranoja
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
ale bzdura, pewnie ekologiczny czynnik chłodzący z klimatyzacji go zabił :)
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
Może w poduszce był czad (tlenek węgla)?
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
Jak masz pecha to palec w dupie złamiesz ;]
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
ale bzdury pisza , pracuje w firmie produkujacej poduchy , gaz to niegrozny hell niema tam zadnej chemii , co za bzdury
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
ale bzdury pisza , pracuje w firmie produkujacej poduchy , gaz to niegrozny hell niema tam zadnej chemii , co za bzdury
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
ale bzdury
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
polskie obozy koncentrujące!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość 13 maja 2014 20:01
0 0 0
azydek ołowiu, a także inne materiały wybuchowe inicjujące (takich się używa w poduszkach powietrznych), są same, lub składają się z substancji trujących. Same gazy powstałe w momencie wybuchu zazwyczaj są trujące.
Poprzednia Następna 1 2