Stan zdrowia Michaela Schumachera: jest poprawa!

Lekarze z optymizmem spoglądają w przyszłość.

Jeden z największych kierowców wyścigowych wszech czasów od 9 dni jest w śpiączce. Wreszcie lekarze potwierdzili, że stan permanentnego zagrożenia życia, w jakim znajdował się Michael Schumacher od dnia wypadku, minął.

To wielka ulga – powiedziała Sabine Kehm, rzeczniczka 45-letniego Michaela. – Przede wszystkim spokojniejsza jest rodzina. To początek długiego i ciężkiego okresu dla wszystkich, ale sytuacja jest dużo, dużo spokojniejsza. Najgorszy moment mamy za sobą.

Agencja SID i „Bild”, powołując się na źródła zbliżone do otoczenia kierowcy, napisały: „Poprawa jest znaczna”. Jeszcze przed weekendem informowały, że „Schumacher prawdopodobnie przegrał walkę o życie”, a stan jego mózgu jest „katastrofalny”.

Delikatnie optymistyczne wieści przekazał także najbardziej kompetentny człowiek, czyli doktor Jean-Francois Payen, który zajmuje się kierowcą: „Zagrożenie wciąż nie minęło, ale mogę powiedzieć, że nie ma już ryzyka śmierci w każdej chwili”.

Oficjalna oświadczenie szpitala w Grenoble, w którym przebywa Schumacher głosi, że stan kierowcy jest w tej chwili „stabilny”. „Jakkolwiek personel medyczny sprawujący opiekę nad pacjentem wciąż określa go mianem krytycznego”.

Przypomnijmy: Michael Schumacher uległ wypadkowi podczas jazdy na nartach w Meribel. Uderzył głową w skałę (miał kask), będąc poza trasą. Wieczorem tego dnia okazało się, że obrażenia są bardzo poważne. Michael Schumacher miał kilka operacji, wciąż pozostaje w śpiączce farmakologicznej.

Sensacja! Michael Schumacher „ma momenty świadomości”!
Kolejny przełom? Schumi "porusza oczami" i "reaguje na głosy"

Dodaj komentarz

Zgłoś Gość 07.01.2014 14:00
Jak się ma najlepszych lekarzy na świecie to okazuje się że cuda się zdarzają. Zwykły zjadacz chleba byłby już dawno denatem ba byłby już na cmentarzu...
2 | 18
Odpowiedz |
Zgłoś Gość 07.01.2014 16:10
Co dziennie umieraja tysiace szarakow i nikt nad nimi nie placze, a ten kvtas zyje sobie jak pszyslowiowy paczek w masle, a poza tym wiedzial co robi i jakie moga byc skutki. A wiec HMWD.
7 | 6
Odpowiedz |
Zgłoś Gość 07.01.2014 16:16
Gość Co dziennie umieraja tysiace szarakow i nikt nad nimi nie placze, a ten kvtas zyje sobie jak pszyslowiowy paczek w masle, a poza tym wiedzial co robi i jakie moga byc skutki. A wiec HMWD.
Za lady di przestali plakac, to teraz maja schumachera. Proletariat zawsze znajdzie sobie bohatera. Za wami nawet pies nie zawyje.
4 | 7
Odpowiedz |
Zgłoś WL 07.01.2014 20:20
To wspaniale, niech szybko wraca do zdrowia:)
1 | 5
Odpowiedz |
Zgłoś j 23 08.01.2014 21:55
Wracaj szybko do zdrowia Michael, trzymam kciuki !!! Wszystkiego najlepszego!
0 | 4
Odpowiedz |
Zgłoś Gość 09.01.2014 03:17
Shumi szybkio wracaj do zdrowia!!! jesteś wielki!!!
0 | 1
Odpowiedz |
Zgłoś Gość 09.01.2014 03:32
p rzykro że plują ca ciebie tacy co nić nie przeżyli..schumacher 4 ever!! you are tre the best!!
0 | 2
Odpowiedz |